8 sierpnia 2022 / kino, książki
Komisarz Maigret
Komisarz Maigret, równie słynny jak Hercules Poirot czy Sherlock Holmes, zrodził się w wyobraźni Belga Georgesa Simenona w 1931 roku. Powieści miało być 19, ale cykl zyskał tak wielką popularność, że wydawnictwo Gastona Gallimarda zamówiło dalszy ciąg. W rezultacie powstało 75 powieści i 28 nowel mających za bohatera komisarza Maigreta.
Na początku wydawca nie liczył na sukces. Przyjął pierwszy rękopis, ale miał zarzuty:
– To nie są prawdziwe kryminały – powiedział. – Nie są oparte na nauce ścisłej, jaką jest kryminalistyka. Nie ma w nich młodego przystojniaka ani seksownej kobiety. Nikt nie jest tu sympatyczny i sprawa nigdy nie kończy się ślubem. W ogóle nie kończy się ani źle, ani dobrze. To katastrofa. Niech pan nie liczy na wielu czytelników.
Rolę komisarza Maigreta odtwarzało ponad dwudziestu popularnych aktorów, w tym Jean Gabin. – Fatalnie trzyma fajkę, widać, że nie ma o niej pojęcia – skomentował Georges Simenon, ale później przyznał, że aktor zrobił fantastyczną robotę. Jean Gabin zagrał Maigreta trzy razy. Były również francuskie seriale: z Jeanem Richardem w latach 1967-1990, potem z Bruno Cremerem w latach 1991-2004. A w latach 2016-2018 powstał angielski niewypał z Rowanem Atkinsonem w roli Maigreta, skończyło się na czterech odcinkach, które widziałam, zamiar był fajny, troskliwie zadbano o estetykę lat pięćdziesiątych (może zbyt troskliwie) i nawet Atkinson był niezły, ale ciągnęła się za nim ta straszna rola Jasia Fasoli.
A teraz Gerard Depardieu. Film reżyserował Patrice Leconte. Gdy zaczął nad nim pracę w 2018 roku, Maigreta miał grać Daniel Auteuil, który zrezygnował z braku czasu. I tak rolę przyjął Gerard Depardieu. Jest w niej świetny, zapomina się, że to on. Głęboki, wymowny w milczeniu. Bo Maigret, wielki, ciężki, barczysty, powolny, niewiele mówi, prowokuje do zwierzeń, ma intuicję, działa na wyczucie, bezbłędnie rozszyfrowuje niewidoczną aurę unoszącą się nad ludźmi i nad miejscami. Depardieu i Maigret zlewają się w jedno.
Ekipa Patrice’a Leconta wymyśliła Paryż ciemny, tajemniczy, pełen melancholii. Nawet niezbyt wdzięczne miejsca (szpital) fotografowane są romantycznie.
A więc - odkrycie.
Gerard Depardieu jako najnowszy komisarz Maigret
Jean Gabin jako nieco starszy komisarz Maigret
Maigrety do poczytania. Po polsku też można znaleźć