Przydomowy ogródek przyjaciela a łuskanie fasoli (Myśliwski? Ach!)
11 października 2022 / ludzie, wspomnienia
Ogórki i buraki to satysfakcja polska, bo Francuzi, wśród których obracałam się warzywnie, czekali, żeby te warzywa urosły jak największe
11 października 2022 / ludzie, wspomnienia
Ogórki i buraki to satysfakcja polska, bo Francuzi, wśród których obracałam się warzywnie, czekali, żeby te warzywa urosły jak największe
Przyzwyczajona do ogórków płożących się po ziemi nie znałam w ogóle jakże sugestywnej dyni! Wprowadziła ją do mojego ogródka miła … Czytaj więcej
18 maja 2022 / wspomnienia
W dobrych czasach znajdowaliśmy po pięćset prawdziwków, obrobienie ich znaczyło długie godziny schylania się nad zlewem
Co za przyjemność, co za ulga, co za ucieczka od męczącej chwili /godziny/ codzienności! Co za wspomnienia normandzkie zresztą! Deszcz, … Czytaj więcej
6 maja 2022 / ludzie, wspomnienia, zwierzęta
Jeż, o którym długo myślałam, że to żuk, bo nigdy właściwie nie widziałam jeża, przybył do mnie jakieś dwadzieścia parę lat temu
- Miałam w życiu dużo psów… - usłyszałam. Teściowa stała przy oknie zamyślona, usta miała przykro wykrzywione. Milczała. - I … Czytaj więcej
29 listopada 2021 / książki, wspomnienia
Najdoskonalszym wyrazem higjenicznego żywienia jest umiarkowane jedzenie
- Ee tam, do dupy taka książka, cała podarta i w ogóle! – powiedziała moja teściowa, ujrzawszy na stole kuchennym … Czytaj więcej
7 września 2021 / wspomnienia
Nieśmiało wszedł w swoją epokę, stając się wkrótce jej sztandarem
Zasiadłam do paru słów rozważań, myśląc o tym, jak Gertruda Stein ćwiczyła Hemingwaya w komunikatywnym pisaniu, każąc skracać, skracać, wyrzucać … Czytaj więcej
31 sierpnia 2021 / wspomnienia
Gdy zaczęła się era telefonów komórkowych, nie od razu pojęłam na czym to polega i jak mój się wyładował, to go wyrzuciłam do śmieci.
Gdy zaczęła się era telefonów komórkowych, nie od razu pojęłam na czym to polega i jak mój się wyładował, to … Czytaj więcej
30 sierpnia 2021 / książki, wspomnienia
Wielu mężczyzn pojedynkowało się dla niej lub popełniało samobójstwo
Wszystko spowalnia. „Vogue” amerykański, do przeglądania którego byłam przyzwyczajona, wychodzi raz na dwa miesiące, a i tak na jego stronach … Czytaj więcej
29 sierpnia 2021 / wspomnienia
Słonie mają iść w rzędzie i mają mieć trąby do góry, bo jeśli są w rzędzie, a trąby mają w dół, to niedobrze
Jak słusznie zauważyła Gertruda Stein, najlepiej pisać rozważania – powieść jako gatunek literacki bowiem przeżyła się. Tak więc kolejne rozważanie … Czytaj więcej
27 czerwca 2021 / kwiaty, ludzie, wspomnienia
Co jeszcze może być białego… Suknia ślubna!
Minęły hiacynty i tulipany, minęły piwonie, przyszedł okres tańszych przyjemności ogrodu w mieście, czyli lilii. Zrobiłam bukiet „wiejski”, z żółtych. … Czytaj więcej
26 maja 2021 / ludzie, wspomnienia
Mama opędzała się ode mnie jak od natrętnej muchy, ale wiedziałam, że wodzi za mną wzrokiem, gdy nie patrzę
Starówka. Na Starówce mieszka przyjaciółka mojej mamy, Flawia. Jest to śliczne choć małe mieszkanko, jak dziś pamiętam, ale to wspomnienie … Czytaj więcej
2 maja 2021 / kwiaty, wspomnienia
Zadzwoniła do mnie przyjaciółka i powiedziała: - Napisz coś o Święcie Konwalii
Święto Kornwalii… oh, przepraszam, Konwalii. Śmieję się, bo 1 maja z konieczności kojarzy mi się do dziś z pochodami, kiedy … Czytaj więcej
25 kwietnia 2021 / wspomnienia
Kiedyś po przyjęciu ambasador gonił Aleksa, żeby mu wręczyć paczuszkę z jego ulubionym daniem
Tulipany to szeroki temat, mój turecki przyjaciel podkreśla, że to ich kwiaty. Faktycznie są bazą sztuki tureckiej, ceramika, freski itd. … Czytaj więcej
19 kwietnia 2021 / wspomnienia
Organizatorzy sadzą mnóstwo cebulek tulipanów, a ludzie przychodzą i sami je sobie wykopują
Zdjęcie tulipanów świeżo wykopanych na polu przy zamku Aubigny, bo tam co roku odbywa się akcja „Tulipany w walce z … Czytaj więcej
18 kwietnia 2021 / wspomnienia
W owych czasach nawet z ważnym paszportem bałam się wizyt w konsulacie
Stoję przy barze na Placu. Tomek został przy sztaludze. Mnóstwo turystów. Piję piwo. Obok mnie staje jeden z Jugosłowian, Jugoli, … Czytaj więcej
11 kwietnia 2021 / wspomnienia
Rzeczy muszą krążyć, jeden sprzedaje, drugi kupuje, tak ma być
Komplet noży dużych i mniejszych z rączkami z kości słoniowej inkrustowanymi masą perłową. Taki cymes znalazła i mi ofiarowała moja … Czytaj więcej
10 kwietnia 2021 / wspomnienia, zwierzęta
No i żonę posiadał, ognistą charakterem blondynę, o którą był bardzo zazdrosny
Znalazłam zdjęcie Tomka z Zuzką, naszą pierwszą francuską suczką; jest podniszczone, ale podoba mi się, bo są oboje profilami, zamyśleni. … Czytaj więcej
6 kwietnia 2021 / wspomnienia
Kamerat zamówił sobie aparat fotograficzny, z którym złodziej przyszedł następnego dnia
Mieszkanko na rue Damrémont było maleńkie, miało dwa kaloryfery na gaz, jeden był przepiękny, z czarnej porcelany i ogrzewany od … Czytaj więcej
2 kwietnia 2021 / wspomnienia
Gdy turysta zaczynał wydziwiać, wyrywałam mu obrazek z obrażoną miną
Plac to oczywiście Place du Tertre. Kiedy to przyjechaliśmy do Paryża na wakacje, bez zamiaru pozostania tu na dłużej, tylko … Czytaj więcej
31 marca 2021 / ciuchy/moda, ludzie, wspomnienia
W miasteczku była tylko jedna taksówka, cały czas zajęta i nie mieliśmy jak dostać się na dworzec
W Polsce będąc, sama sobie wszystko szyłam, z konieczności. Sukienkę ślubną uszył mi mąż, była prosta w kroju, czego wymagała … Czytaj więcej
30 marca 2021 / wspomnienia
Konduktor powiedział, że na razie cały wagon jest pusty, i nakazał, byśmy się dobrze zamknęli w przedziale, żeby nas kto nie okradł, kiedy zaśniemy
W pociągu unoszącym nas nocą do Florencji najpierw postanowiliśmy udać się do wagonu restauracyjnego coś zjeść i ewentualnie wypić. Niestety … Czytaj więcej
19 marca 2021 / wspomnienia, zwierzęta
U kwiaciarza na mojej ulicy cała kwiaciarnia w bukietach goździkowych w różnych kolorach tęczy
Goździki były bardzo modne w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych w Polsce, pamiętam w kwiaciarniach był natłok tego kwiata i wszyscy … Czytaj więcej
4 marca 2021 / ludzie, wspomnienia
Podróżowałyśmy wspólnie po Polsce przez ponad dwa miesiące
Ponieważ przed chwilą pisałam o tureckich przyjaciołach, więc ucieszyłam się, znalazłszy to zdjęcie sprzed lat. Jestem na nim ja z … Czytaj więcej
18 lutego 2021 / ciuchy/moda, wspomnienia
Zmęczona kierowaniem wzroku na obrazy, bezwiednie obserwowałam torby na ramionach turystek.
Charles Dantzig to erudyta sympatyczny. Nawet jeśli jego dywagacje momentami nużą, jest ich tak dużo, że można sobie znaleźć rodzynki. … Czytaj więcej
8 lutego 2021 / ludzie, wspomnienia
Kościół przy rue Jean Goujon jest jak perełka architektury na zewnątrz, a jak bajka w środku
Musso, bo poprawiam przekład jego przedostatniej powieści, w której jest długa scena w cerkwi, w tej cerkwi przy rue Daru, … Czytaj więcej
30 stycznia 2021 / wspomnienia
Pani Joasiu, pani to jak ślepa, idzie i nic nie widzi.
Przyjaciółka znająca się na porcelanie, zwłaszcza osiemnastowiecznej paryskiej (z paryskich manufaktur; na spodzie jest z reguły umieszczona nazwa ulicy i … Czytaj więcej
16 stycznia 2021 / wspomnienia
Okazało się to na co dzień chorobą wyjątkowo upierdliwą
Wciąż ta bajkowa śnieżna sobota. Piję nabyte przez sentyment Chasse-Spleen. Butelka z kieliszkiem stoją na pamiątkowym stole z jadalni na … Czytaj więcej
16 stycznia 2021 / wspomnienia
Każda z córek pani M. miała strój krakowianki z haftowanym serdakiem, a ja im tylko mogłam zazdrościć.
Dziś spadł śnieg, co w Paryżu jest rzadkie, w sumie. Drzewa stoją w ciężkich białych czapach i nawet jeśli to … Czytaj więcej
9 stycznia 2021 / wspomnienia
Zbieractwo wydaje się dzisiaj śmiesznym nawykiem
Sprzedaję mieszkanie, w którym mieszkam. W związku z ponurą sytuacją trwa to już od roku. Co jakiś czas przyjmuję wizyty … Czytaj więcej
31 grudnia 2020 / wspomnienia, zwierzęta
Zawsze zapierałam się rękami i nogami, żeby nie śnić zapowiadająco.
Zawsze się bałam, żeby nie mieć snów tzw prémonitoires (zapowiadający, zwiastujący, ostrzegający, piszą w słowniku). Bo różne stare ciotki opowiadały … Czytaj więcej
15 października 2020 / ludzie, wspomnienia
Filmy, w których grał Michael Lonsdale, zaczynały istnieć dzięki niemu
Obejrzałam rano program – wywiad z aktorem francuskim, który zawsze robił na mnie wielkie wrażenie swoją force tranquille, to francuskie … Czytaj więcej
12 września 2020 / jedzenie, wspomnienia
Te obrazy są dzisiaj dla mnie jakby drzwiami do drugiego świata.
Nigdy nie piję kawy porannej czy wieczornej, czy jakiejkolwiek, czasem tylko po obiedzie w restauracji espresso. Nie wiem, co … Czytaj więcej
19 sierpnia 2020 / ludzie, wspomnienia
Wiele lat temu znalazłam pręgowanego boksera siedzącego na mojej wycieraczce.
Na zdjęciu kalifornijski bokser z przytułku, bo córka mojej przyjaciółki zajmuje się porzuconymi bokserami. Domowy bokser to ten na czerwonej … Czytaj więcej
8 maja 2020 / ludzie, wspomnienia
„Narodowiec” pełen był rodzynków w rodzaju: „Obcinamy same włosy córeczce”
Dziś rocznica kapitulacji Niemiec, tzw. VE Day (Victory in Europe Day). Obchodzona spokojnie, bez defilad itd. z powodu tej grypy. … Czytaj więcej
7 maja 2020 / ludzie, wspomnienia
Tomek nienawidził tych licytacji, a jednak kiedyś kupił tam zegar.
W zegarze pod kloszem pękła sprężyna i przestał wydzwaniać kuranty, a z powodu confinement zwlekam z naprawą. Zegar został kupiony … Czytaj więcej
12 kwietnia 2020 / książki, wspomnienia
Paczka wciąż leży nierozpakowana, żeby wywietrzała z ewentualnych trucizn
Wyszłam rano pospacerować, ale było bardzo duszno i mimo że ósma, tłumy między trzydzieści a czterdzieści histerycznie biegały wzdłuż chodnika … Czytaj więcej