Uśmiechnięta Joanna łapie się za głowę

fot. Rafał Krawczyk

Matisse, jego córka i mój kot

Wrzuciłam nieboraka do niewielkiej ilości mąki, ale to się nie powiodło, musiał znieść kąpiel. Towarzyszył mi przez całe swoje długie życie, w połowie którego okazało się, że to nie Niger, ale Nigeria.

Ja przed zielonym

Pinault: sztuka swojego czasu

Na powierzchni pływają talerze, zderzając się od czasu do czasu, a woda przewodzi ten kojący uszy dźwięk – to dzieło słynnego kompozytora

Basen z grającymi talerzami

Menu niezwykłe urodzinowe

Dziki człowiek, czyli ja, myślał, że to majonez, a to tymczasem sos vinaigrette, podwójny szok!

Château de Monte-Cristo, czyli dom Alexandra Dumasa

Meksykańskie Święto Zmarłych w Paryżu

Zjedliśmy z przyjaciółmi przyjemny lunch, wielkie wrażenie zrobiła gruszka Belle Hélène w kuli czekoladowej

Beatriz Gonzales w Paryżu

Przydomowy ogródek przyjaciela a łuskanie fasoli (Myśliwski? Ach!)

Ogórki i buraki to satysfakcja polska, bo Francuzi, wśród których obracałam się warzywnie, czekali, żeby te warzywa urosły jak największe

Strąki do łuskania